Wulai School
|
Hejka!
Dzisiaj, w ramach zajęć z Global Leadership odwiedziliśmy szkołę dla dzieci rdzennych mieszkańców Tajwanu (tych, którzy żyli tu przed skolonizowaniem wyspy przez Holendrów. Kilkadziesiąt lat po Holendrach wyspę zajęli na krótkro Portugalczycy i nazwali ją Formoza, czyli piękna wyspa - i taka geograficzna nazwa obowiązuje do dziś).
Wracając do dzieci - mieszkają w Wulai. małym miasteczku około pół godziny drogi na południe od Tajpej. Projekt naszej grupy z Global Leadership przewiduje zabranie dzieci w grudniu na wycieczke do zoo w Taipei, McDonalda (duża rzecz jak dla nich) oraz NCCUniversity. Dzisiaj przyjechaliśmy do nich, żeby się bliżej poznać i przełamać pierwsze lody. Chyba się udało :) Mój chiński w końcu się przydał - mogłam pogadać z nimi o bardzo podstawowych sprawach ale to zawsze coś. Dzieciaki są strasznie głośne i żywe, ale są takie urocze...... Mam nadzieje że ogarniemy tę dwudziestkę w grudniu.
Pozdro i 3majcie kciuki
Magda
Panasonic DMC-FS5
2009-10-24 08:34
188 razy
2 razy
- romantycznie romantycznie 0
- radośnie radośnie 1
- zaskakująco zaskakująco 0
- smutno smutno 0
- strasznie strasznie 0
- wściekle wściekle 0
- obojętnie obojętnie 0
Koniec
koniec grudnia życie u...
Run Magda, run! czyli ...
Czarna dziura
Komentarze
offline
offline
satysfakcja:
Pocieszne mordki.